Sensacja! Korona już za burtą Pucharu Polski. Wyrzucił ją drugoligowiec

15-08-2020 17:22,
Mateusz Kaleta

Nie tak wyobrażała sobie początek nowego sezonu Korona Kielce. Tak, jak rok i dwa lata temu, tak samo teraz żółto-czerwoni pożegnali się z Pucharem Polski już zaledwie po jednym meczu. Kielczanie przegrali 0:2 z drugoligowym, prowadzonym przez jej byłego szkoleniowca Ryszarda Wieczorka, KKS 1925 Kalisz i odpadli z rozgrywek. Prawdziwe wejście smoka zanotowali rezerwowi, którzy strzelili obie bramki dla gospodarzy.

- Traktujemy to spotkanie jako jeden z elementów okresu przygotowawczego do sezonu ligowego - mówił przed wyjazdem do Kalisz trener Korony, Maciej Bartoszek. I to faktycznie było widać w grze zespołu - kielczanie mieli ciężkie nogi, a w ich boiskowych poczynaniach brakowało przede wszystkim zgrania. Od pierwszej minuty zagrało czterech nowych zawodników - obrońcy Przemysław Szarek i Kornel Kordas oraz pomocnicy Jacek Podgórski i Mateusz Cetnarski. Skład Korony opierał się na młodzieżowcach, których było czterech.

Kaliszanie mieli zespół dużo bardziej zgrany i nie pozwalali Koronie na wiele. Choć ta w pierwszej połowie stworzyła sobie dwie dobre sytuacje. Uderzenia Daniela Szelągowskiego oraz Podgórskiego zdołał obronić bramkarz gospodarzy.

Do przerwy nie działo się wiele, więc na drugą połowę trener żółto-czerwonych zmienił skład. W 57. minucie na boisku pojawili się kolejni nowi piłkarze - pozyskany z GKS Bełchatów Senegalczyk Emile Thiakane oraz przychodzący z Błękitnych Stargard Paweł Łysiak. Nie odmienili jednak gry drużyny, bo w 66. minucie to gospodarze wyszli na prowadzene. 

Sam na sam z Markiem Koziołem stanął ten, który na boisku pojawił się zaledwie... dwie minuty wcześniej. Wejście smoka zanotował Mateusz Majewski, z zimną krwią trafiając do siatki. Kielczanie musieli gonić wynik, ale Daniel Szelągowski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Sporo pretensji do arbitra miał też trener Bartoszek, który domagał się podyktowania rzutu karnego. Arbiter pozozstał jednak niewzruszony, a zamiast "jedenastki", pokazał opiekunowi żółto-czerwonych żółtą kartkę.

Korona nie zdołała odwrócić już losów meczu. Grała ociężale, podawała niedokładnie i nie umiała zagrozić rywalowi. Jedną z okazji zmarnował Senegalczyk Thiakane. W końcówce kielczanie postawili wszysko na jedną kartę, a kaliszanie wykorzystali to wyprowadzając kontratak. Wynik meczu ustalił w doliczonym czasie gry Jakub Chojnowski. KKS 1925 Kalisz stał się tym samym kolejną ekipą z niższej ligi - po Puszczy Niepołomice, Wdzie Świecie, Wiśle Sandomierz, czy Gryfie Wejherowo - jaka wyeliminowała żółto-czerwonych z Pucharu Polski.

Ligowy sezon Fortuna 1. Ligi Korona Kielce zainauguruje 29 sierpnia wyjazdowym starciem z Chrobrym Głogów. 

KKS 1925 Kalisz - Korona Kielce 2:0 (0:0)

Bramki: Majewski (66'), Chojnowski (90')

KKS: Krakowiak - Żytko, Gawlik Waleńcik, N. Zawistowski (83' Kaczyński), - Kamiński (77' M. Zawistowski), Tunkiewicz, Łuszkiewicz (83' Chojnowski), Hiszpański, Radzewicz - Maćczak (64' Majewski)

Korona: Kozioł - Szymusik, Tzimopoulos, Szarek, Kordas - Podgórski (57' Thiakane), Kaczmarski (57' Długosz), Cetnarski, Kiełb (77' Firlej), Szelągowski - Sowiński (46' Łysiak)

Żółte kartki: Waleńcik, Gawlikm, M. Zawistowski - Szymusik, Łysiak, Bartoszek

fot: Grzegorz Ksel
źródło: Korona Kielce, KKS Kalisz

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Luker2020-08-15 17:55:58
.... mitomania... wiara, że niechciane bękarty z innych klubów stworzą coś na wzór "parszywej dwunastki"..... ktoś się rozmarzył w tym klubie.
Trytytka2020-08-15 17:56:15
Nie ma bałkańców nie ma gry. Polakami nic nie ugramy.
Jestem2020-08-15 17:58:01
I jak się tutaj nie denerwować.
Veteran2020-08-15 18:01:19
Brawo
Klaudiusz2020-08-15 18:01:31
Teraz już tylko liga
Izunia2020-08-15 18:01:53
Gratulacje dla...
Ryszarda Wieczorka
Benek BCN2020-08-15 18:02:12
Żenada naprawdę żenada
bkoza2020-08-15 18:02:25
Coooo już odpadają???
Skąd my to znamy2020-08-15 18:02:33
Pajace jakich mało!
Babcia Genowefa2020-08-15 18:03:20
Głowy do góry.
Potrzebujecie jeszcze meczy na zgranie się : normalne
wiadro2020-08-15 18:03:32
Hehehehe
Kix2020-08-15 18:03:45
W obecnej sytuacji Korony tak miało i musiało być..Po co się dalej bujać i tracić czas i kasę na zbędne wyjazdy...?
Olek2020-08-15 18:04:11
Tragedia z taką grą i wynikami to dużo nie uhramy
Judasz2020-08-15 18:04:36
Piszecie sensacja, bo tak sie znacie na piłce. Tak jak pisałem przed meczem, był bym zaskoczony, gdybyśmy wygrali. Nie da grać się zawodnikami których skrzyknęło się kilka dni temu, bo mieli akurat czas. Z zawodników co grali wcześniej zostali Tzimopulos i Kiełb. Inni jeszcze nie doszli do porozumienia co do kasy, więc liczą, że uda im się zawinąć do lepszego klubu. To jak gra Kiełb wszyscy widzieli, szkoda pisać. W druzynie powinno zostać przynajmniej 5 zawodników co grało regularnie, żeby to miało sens. W obecnej sytuacji będzie spadek do 2 ligi. Żaden trener nie pomoże, bo też nikt inny poza Bartoszkiem nie przyjdzie trenować, bo nie ma kogo. Ten doświadczony Cetnarski pewnie przyszedł poodcinać kupony. Tu nie ma drużyny, tylko zbieranina przypadkowych ludzi.
Gregor meble2020-08-15 18:04:52
A za rok z kim odpadną???
piszPanprawdę2020-08-15 18:05:00
To w końcu 1;0, czy 2:0 w plecy. Nie wieje optymizmem...
Burak2020-08-15 18:05:06
Na piechotę wracać
Józek Salata2020-08-15 18:05:26
Ok trenerze Bartoszek nie podpisałeś sie
Kerad2020-08-15 18:05:56
skład opierał się na młodzieżowcach... Kozioł, Tzimo, Kiełb, Szarek, Cetnarski!!!
Co wy piszecie!!!
Oni razem mają 150lat!!!
Jędrek2020-08-15 18:06:03
Czy ktoś kupi wogole karnety i bilety na taką zenade
Robert2020-08-15 18:08:29
Jak się gra bez napastnika to są efekty.
michal2020-08-15 18:18:12
to sa efekty tego ze zamiast trenowac trener zajal sie rzadzeniem klubem.chce decydowac o wszystkim a te kontrakty z zawodnikami to nic innego jak sciagania swoich.to samo robiliu niemcy i oby nie bylo tego samego.czas sie wziac za robote
@Jędrek2020-08-15 18:20:41
Dużą liczbą widzów na stadionie można dopilnować "słabą chęć" gry co poniektórych piłkarzy. Tak więc zakup karnetów/biletów ma jak najbardziej sens.
art2020-08-15 18:21:44
a napastnika jak nie było tak nie ma!!!
tigana342020-08-15 18:25:59
Mają nogi ociężałe przed sezonem :) Jak zagrają 4 mecze będą mieć nogi ociężałe z przemęczenia. Żałosne!!! Kieł do 2 drużyny. Cetnarski na tryuny!!!
K2020-08-15 18:28:13
Żenada
Judasz2020-08-15 18:29:50
@michal - gdyby nie ściagnął tych swoich, to nie miał by 11 żeby wystawić dzisiaj do gry. Osobińskiego by w ataku wystawił i Kuzerę w obronie, ewentualnie jeszcze Zając jest do dyspozycji, bo kasę bierze nie wiadomo za co. Standardowo, zarząd dalej kase doi, a nie ma kasy, żeby dać kontrakt komuś kto potrafi kopnąć piłkę.
Ernest2020-08-15 18:30:50
Ale wstyd... Polamatorzy z pretendentami do awansu. Pięknie ich wyrownali
Bogusław2020-08-15 18:32:45
Nie wiem czemu jest tyle zdziwienia wy oczekujecie od klubu który tydzień temu się rozpadł że będzie miał jakiekolwiek wyniki? Ci goście przed chwilą skończyło sezon a kadra jest słaba i niezgrana. Trzeba dać im czas i mieć nadzieję że będzie kiedyś lepiej. Teraz i tak już hajs poszedł na klub więc trzeba się starać odbudować fundamenty zespołu. Bartoszek zrobi robotę i może w ciągu 3 czy 4 lat do ekstraklasy awansujemy. A jak nie to chociaż niektórym wymagania obniża.
Aaron2020-08-15 18:35:26
Kibice co domagali się naszych wychowanków dziś dostali odpowiedź czemu w ESA nie wystawiano ich. Skoro na tle beniaminka 2 ligi nie istnieli. Kolejny słaby występ "legendy Korony", czyli Jacka Kiełba. Koleś po za machaniem łapami nic więcej nie oferuje drużyie
CK732020-08-15 18:52:16
Czyli jednak niespodzianki nie było... trenerze dużo pracy przed Panem.
Napastnik potrzebny od zaraz!
Grzelu, Ryba dyscyplinować szatnię.
kielec2020-08-15 19:01:58
spokojnie, wyluzujcie i otwórzcie okno. Tak na razie będzie, pod koniec tej rundy można zaczynać osądy, nie wcześniej. Korona!
@2020-08-15 19:32:59
kto ich zdyscyplinuje Bartosze/ Kuzera chyba przy piwie :) Klub idzie ze skrajności w skrajność jeśli nie znajdzie się nowy właściciel za 1/2 lata klubu nie będzie. Klub zatrudnia szrot z łapanki + dziadków których nikt inny nie chce (przynajmniej za tą kasę co u nas biorą(. Nic z tego nie będzie
LukD2020-08-15 19:39:58
Jaka niespodzianka!!!???
Jedna drużyna na fali, po zwycięstwie w Wielkopolskim Pucharze Polski, po awansie do I ligi, zgrana ze sobą.
A druga, dopiero co tworzona, niektórzy może z jeden trening z pozostałymi odbyli, po spadku, w trakcie zmian właścicielskich. Gdybym napisał, że w reorganizacji, to byłoby to zbyt słabe słowo.
Różnica jednego obecnie poziomu rozgrywkowego nie mówi wszystkiego.
Moim zdaniem, odwrotny rezultat oznaczałby niespodziankę
The Reds2020-08-15 19:41:16
Panowie trochę spokoju, dajmy czas trenerowi i piłkarzom, klasyk powiedział, że: "najważniejsze jest zgranie"! (tyczy się wielu dziedzin życia, nie tylko piłki nożnej). Nie rozumiem tego lamentu po jednym meczu. Oczywiście, że jest przykro, każdy kibic chce zawsze tylko zwycięstw, ale ta drużyna dopiero się tworzy! Będą lepsze i gorsze mecze, będą porażki, ale dajmy im trochę kredytu zaufania. Ta porażka może w przyszłości być "przekuta" w sukces, zostaje teraz tylko liga i na niej trzeba się skoncentrować, tej drużyny nie stać na "rozpraszanie się", przy całym szacunku dla rangi i wagi Pucharu Polski. Pamietajmy kibice, dajmy wsparcie drużynie: You\'ll Never Walk Alone!
Rys2020-08-15 19:57:17
Cel jest JEDEN!
Powrót do EK! w przyszłym sezonie!!
A to była zaslona dymna!
Papulotron2020-08-15 20:23:05
Czy Wy narzekacze naprawdę wierzyliście w wygraną w tym meczu? Przecież to było oczywiste, że ten mecz będzie w plecy. Nie dość, że w kasie pusto, to jeszcze mieliby hajs na PP wydawać?
Pojechali tylko po to żeby nie oddać walkowera, coś poćwiczyć, sprawdzić się na tle innego rywala, nic więcej.
Mecz miał zostać przegrany i tak się stało. Drużyna spisała się na medal ;).
Niedługo 2 liga2020-08-15 20:29:55
A te ŁAMAGI razem tym WF-istą jak zwykle DNO!
luka2020-08-15 20:38:57
Powiem wam co roku odpuszczają puchar choć za przejście każdej rundy jest kasa z PZPN-u a tych nam brakuje, Bartoszek naściągał swoich znajomych i kasa idzie ,karnet kupowałem i kupie żeby ten klub istniał ale jaka prywata przy nim jest to żenada .
lolo2020-08-15 21:00:43
@michal - święte słowa michale !
Uwaga2020-08-15 21:04:24
Czterech piłkarzy Korony biegało w minionym sezonie po ekstraklasowych boiskach. Reszta przybyła niedawno bądź debiutowała w Koronie. To wygląda tak, jak wygląda. W Kaliszu zespół budują od dłuższego czasu (i dobrze). Teraz najważniejsze jest to, by przygotować, choć na 60/70 procent, zespół do gry w pierwszej lidze. W Koronie wszystko jest debiutem i początkiem. Potrzeba cierpliwości i zaufania; nie dotyczy urzędujących panów prezesów; pan prezes Zając wspominał coś o swojej dymisji?
Lettieri2020-08-15 21:55:03
Gdyby lettieriemu nie zabierali polowy kadry co sezon to teraz bysmy nie plakali o 1 lige a bysmy byli spokojnym zespolem w srodku ESA
sander2020-08-15 22:20:34
Brawa dla trenera Ryszarda Wieczorka.
Nazwa użytkownika2020-08-15 23:27:53
Sensacją to jest wynik kszo - wisła
Rafał W.2020-08-16 00:11:04
Do " frustratów " którzy tak obrażają piłkarzy i Koronę przypominam że dzisiaj Wisła Kraków skompromitowała się i przegrała z KSZO Ostrowiec III liga i odpadła z pucharu !! Więc się zastanówcie się co za bzdury piszecie !! Ten wasz jad zostawcie na koniec sezonu i dajcie Bartoszkowi budować od nowa Koronkę .
Sensacje2020-08-16 03:37:30
Ty robisz sensacje... Posłuchaj, zastanów się nad tym i dopiero wtedy coś powiedz.
Janek2020-08-16 08:29:27
Hahaha, jak dobrze, że miasto płaci na zawodowych sportowców rękami ludzi zarabiających średnio 3000 zł netto i spłaca długi poprzednich właścicieli, parodia xD
@michal2020-08-16 08:44:39
Lecz się człowieku i nie siej farmazonów, przecież w takim składzie ten zespół grał pierwszy raz, ile czasu gra ze sobą Kalisza a ile zespół z Kielc? Masakra co wypisujecie na tych portalach, śledząc zespoły które robią mocne ruchy kadrowe czas do momentu optymalnej formy to ok 2 miesiące.
Miki2020-08-16 09:06:58
Za rol 2 liga haha
Uzi2020-08-16 09:52:06
Ciekaw jestem jakbyście zareagowali gdyby przed meczem ktoś powiedział że to przegramy. Kalisz? Eee, spoko. No to nam pokazali gdzie nasze miejsce. Tłumaczenia ze to nowa drużyna to zostawmy sobie w spokoju. Jaka bedzie statystyka po 5ciu meczach w lidze?
Czerwona latarnia2020-08-16 11:16:41
Baty w pierwszych meczach.
koronka2020-08-17 08:35:08
@Judasz
Ciekawi mnie czemu spośród tylu nazwisk WYBRAŁEŚ sobie koleżko właśnie Osobińskiego, czyżby ZABRAŁ tobie miejsce w bramce....no bo do Kuzery może masz jakieś KWASY z czasów kiedy grał... ROZWINIESZ czy czujesz się na tyle anonimowy, że schowasz się za nickiem i nikt twoim nazwiskiem twarzy sobie nie wytrze...... WYGODNA POZYCJA nie grać, a krytykować cokolwiek się nie stanie i to szybciutko. Na boisku nie istniałeś za to usiłujesz zaistnieć wpisami....
Judasz2020-08-18 18:57:27
Bo tak mi się podoba czopku
koronka2020-08-19 08:55:07
@ Judasz
Noooo...... ROZWINĄŁEŚ INTELIGENTNIE....ARGUMENTÓW LAS........... w tym momencie zaprezentowałeś się WYBORNIE. NICK adekwatny.... jeśli wiesz o czym piszę. Partner do dyskusji (na jakikolwiek temat) z ciebie ŻADEN... DU.....KU.....nie ma cię....twoje CHAMSKIE wyścigi jakie prezentujesz na tym i innych forach MNIE brzydzą p...........ncie, przepraszam pozostałych że się uniosłam...
troll2020-08-19 14:29:42
@koronka @Judasz

Skłóciłem was hahaha

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów pokonała S.C. Magdeburg 27:26. – Trudno określić, jak układają się teraz szanse na awans – powiedział po spotkaniu Alex Dujszebajew, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów pokonała S.C. Magdeburg 27:26. – Na wyjeździe przy takiej grze w ataku pozycyjnym to może skończyć się nawet 10 bramkami straty – powiedział po spotkaniu Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W trakcie spotkania Ligi Mistrzów między Industrią Kielce, a Magdeburgiem, którego stawką jest awans do Final4 tych rozgrywek, potwornie wyglądające kontuzji nabawił się Michał Olejniczak.
Wielkie emocje w Hali Legionów podczas ćwierćfinałowego spotkania Industrii Kielce z Magdeburgiem w ramach Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski, przy głośnym wsparciu z trybun, walczyli niesamowicie i wygrali 27:26.
Korona Kielce w ostatnim meczu rozprawiła się na własnym terenie z Radomiakiem Radom aż 4:0. Żółto-czerwoni nie dali rywalom szans, zainkasowali komplet punktów i tym samym podtrzymują swoje szanse na utrzymanie w elicie. Kto Waszym zdaniem był najlepszym kieleckim zawodnikiem tego starcia? Ogłaszamy wyniki sondy!
W swoim trzecim sezonie w Lotto Superlidze Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów znalazł się w czołówce, ale tym razem medalu nie zdobył. Suchedniowska drużynę czeka jeszcze finał rozgrywek o Drużynowy Puchar Polski.
W ubiegły weekend na boiskach 1. Ligi rozegrano 28. serię gier. Upłynęła ona pod znakiem świetnego powrotu z zaświatów Wisły Kraków oraz kolejnych triumfów Lechii i Arki, które zdecydowanie uciekły reszcie stawki i pewnie kroczą po Ekstraklasę.
Korona Kielce poznała termin ostatniego meczu na Suzuki Arenie, w którym zmierzy się z Ruchem Chorzów.
Sławomir Szmal ogłosił chęć startu w wyborach na prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Legendarny bramkarz chce zreformować organizację zarządzającą rodzimym handballem, a o swojej decyzji poinformował na specjalnej konferencji prasowej.
Dwóch zawodników Korony Kielce: Piotr Malarczyk oraz Jewgienij Szykawka zostało nominowanych do najlepszej jedenastki 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla Białorusina jest to pierwsze tego typu wyróżnienie w trwającym sezonie.
W 29. kolejce Ekstraklasy padł absolutny rekord frekwencji w XXI wieku. Na Stadionie Śląskim spotkanie pomiędzy zaprzyjaźnionymi Ruchem Chorzów i Widzewem Łódź oglądało przeszło 50 tysięcy osób.
Maciej Giemza z Piekoszowa obok Kielc wraz z pilotem Rafałem Martononem zwyciężyli w pierwszej rundzie Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych – rajdzie Baja Drawsko Pomorskie 2024.
20-krotni mistrzowie Polski rozpoczynają decydującą rywalizację o Final Four Ligi Mistrzów. Do Hali Legionów przyjeżdża obrońca trofeum – S. C. Magdeburg.
Pogoń Siedlce niepokonana od dwóch miesięcy, a Radunia Stężyca z okazałym przełamaniem. Za nami 29. kolejka II ligi.
Grad goli na początek oraz na zakończenie kolejki. Tak minęła 29. seria PKO BP Ekstraklasy.
W środę (24 kwietnia) Industria Kielce podejmie Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. – Jestem gotowy na to, aby wprowadzić naszą drużynę do Kolonii – powiedział przed spotkaniem Alex Dujszebajew, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
Już w najbliższą środę (24 kwietnia) Industria Kielce podejmie Magdeburg w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. – Przed nami wymagający mecz, ale taki mamy etap sezonu – powiedział przed spotkaniem Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
Przed Industrią Kielce decydująca rywalizacja o awans do Final Four Ligi Mistrzów. – Magdeburg jest silniejszy niż rok temu – powiedział przed pierwszym spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kolejną kolejkę mają za sobą zawodnicy występujący w RS Active IV lidze. W 24. kolejce Korona II Kielce wygrała u siebie 1:0 z GKS-em Rudki, a Orlęta zwyciężyły 6:0 z Arką Pawłów.
Po ostatnim zwycięstwie z Jagiellonią kibice Cracovii mogli złapać trochę pewności i uwierzyć, że spadek to bardzo odległa rzecz. Jednak po niedzielnej przegranej z Puszczą Niepołomice sytuacja w Krakowie jest bardzo niepewna, zwłaszcza jeśli spojrzymy na terminarz zespołu z Krakowa.
Za nami 19. kolejka grupy południowej I ligi TTCup.com, w której na co dzień gra Polonia Kielce. Ekipa ze stolicy naszego regionu pokonała w wyjazdowym starciu KTS MDC² Park Gliwice 6:4.
Miniony weekend przebiegł nam pod znakiem nie tylko piłkarskich i handballowych, ale również bilardowych emocji. Galeria Echo w Kielcach ponownie gościła najlepsze poolowe zespoły z całej Polski. Wśród nich gospodarz – Nosan.
SMS ZPRP Kielce wygrał dwa spotkania Ligi Centralnej, a Końskie wciąż pozostają niezdobyte. KSZO i Wisła z kolejnymi porażkami.
Suzuki Korona Handball Kielce przegrała we własnej hali w meczu 19. kolejki Ligi Centralnej Kobiet z ENEA Piłka Ręczna Poznań 32:34. Najskuteczniejszą zawodniczką kielczanek była Zofia Staszewska, zdobywczyni ośmiu bramek.
Kto w weekend odwiedził halę przy ulicy Krakowskiej w Kielcach, ten nie żałował. Fani szczypiorniaka w piątek, sobotę oraz niedzielę doświadczyli świetnego widowiska z udziałem juniorek młodszych Korony Handball. Kieleckie zawodniczki wywalczyły awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski!
W piątkowe popołudnie doszło do starcia określanego „Świętą Wojną”. Żółto-czerwoni kolejny raz wyszli zwycięsko ze starcia z Radomiakiem, co nie spodobało się kibicom przyjezdnych. Stawili się więc oni pod stadionem i przekazali zawodnikom swoje niezadowolenie.
Za nami 26. kolejka trzeciej ligi grupy czwartej. KSZO wysoko przegrał w wyjazdowym starciu z Wieczystą Kraków, Czarni Połaniec musieli uznać wyższość Avii Świdnik, a Star Starachowice zremisował z Chełmianką.
Industria Kielce wygrała pierwszy półfinałowy mecz Orlen Superligi z KGHM Chrobrym Głogów 30:22. – Spotkały się dziś drużyny, które bardzo mocno i ambitnie walczyły – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Korona Kielce w efektownym stylu pokonuje Radomiak Radom 4:0 i daje jasno do zrozumienia, że w kontekście walki o ligowy byt nie powiedziała ostatniego słowa. Dziś wybieramy najlepszego Koroniarza piątkowej rywalizacji na Suzuki Arenie.
Industria Kielce wygrała pierwszy półfinałowy mecz Orlen Superligi z KGHM Chrobrym Głogów 30:22. Najwięcej bramek dla kielczan na Dolnym Śląsku, pięć, zdobył Szymon Wiaderny.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group