PP: Alit - Korona ME 1:3
Dodane przez ghs dnia November 16 2012 22:54:21

Początek spotkania upłynął pod znakiem dużego wahania nastrojów wśród kieleckiej ekipy. Już 1. minucie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, ale trafili w słupek. Potem jednak koroniarze uzyskali kontrolę nad spotkaniem. – Prowadziliśmy grę. Bardzo dobrze spisywali się gracze ze środka pola, którzy rozegrali parę ładnych akcji z pierwszej piłki – mówił Łukasz Foks, kierownik kieleckiej drużyny. Już w 5. minucie wynik otworzył Michał Michałek, skutecznie wykonując rzut karny. Kilka chwil później było już 2:0, bo nieszczęśliwą interwencją we własnym polu karnym popisał się jeden z defensorów Alitu.

Ozdobą spotkania był natomiast trzeci gol dla żółto-czerwonych, zdobyty już w drugiej połowie spotkania. – To bramka „stadiony świata”. Michał Wrześniewski z około 25 metrów uderzył piłkę z woleja i „spadającym liściem” całkowicie zaskoczył bramkarza gospodarzy – powiedział Łukasz Foks. Kielczanie mogli wygrać jeszcze wyżej, ale dobrze w bramce spisywał się golikiper Alitu. W 70. minucie Dawid Gardynik zdołał zdobyć honorowego gola i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 3:1 dla Korony.

źródło: korona-kielce.pl