III: Wierna wygrała u siebie z Granatem
Dodane przez kamil1121 dnia June 09 2014 12:11:55
Treść rozszerzona
Tener Ireneusz Pietrzykowski w meczu z Wierną dał pograć zawodnikom, którzy na co dzień mało wstępują na boisku. Debiut na trzecioligowych boiskach zaliczyli juniorzy Jakub Lisowsi, który wstąpił od pierwszej minuty Robert Orlikowski i Piotr Grzejszczyk. Do gry wrócił Klaudiusz Łatkowski, ale po 10 minutach odnowiła mu się kontuzja i zszedł z boiska.

Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, obie drużyny stworzyły sobie kilka sytuacji, które mogły zakończyć się bramką. W 7 minucie Bartłomiej Wijas groźnie strzelił tuż obok słupka. W 18 minucie Emil Lurzyński doskonale podał do Bartosza Malinowskiego na 15 metr, jednak ten uderzył tuż nad poprzeczką. W 23 minucie Przemysław Gajek próbował zaskoczyć Tomasza Borgensztajna strzałem w długi róg, lecz piłka przeszła koło słupka. Dwie minuty później Karol drej uderzył w słupek. W 41 minucie Emil Lurzyński miał doskonałą okazję do strzelenia bramki, wbiegł w pole karne na piąty metr, uderzył po długim rogu, ale bramkarz gospodarzy Przemysław Michalski skutecznie interweniował.

W drugiej połowie przewagę mieli gospodarze, którzy stworzyli więcej sytuacji bramkowych. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego ani razu nie zagrozili bramce Przemysława Michalskiego. W 52 minucie Michał Bała wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i strzałem przy słupku dał prowadzenie Wiernej. W 75 minucie Karol Drej uderzył mocno na bramkę Granatu, ale świetnie interweniował Tomasz Borgenstzajn. W 84 minucie gospodarze zdobyli drugą bramkę. Dośrodkowanie z rzutu wolnego strzałem głową wykończył Karol Drej. W doliczanym czasie gry Jakub Stachura pokonał golkipera przyjezdnych główką i ustalił wynik meczu.