Wierna Małogoszcz rozpoczyna sezon w III lidze
Dodane przez kamil1121 dnia August 07 2014 15:49:51
Treść rozszerzona

Tomasz Wróblewski w barwach Wiernej w 2007 roku w meczu z Wisłoką Dębica (fot. G. Sojka)
W sobotę małogoski zespół rozegrał ostatni mecz kontrolny podczas przygotowań do nowego sezonu. Nasza drużyna pokonała KS Paradyż 4:1. W sobotę 9 sierpnia, Wierna zainauguruje rozgrywki meczem wyjazdowym z Popradem Muszyna.
W sobotnim spotkaniu rozegranym w Małogoszczu z reprezentantem czwartej ligi łódzkiej KS Paradyż, dla naszej drużyny dwie bramki zdobył Hubert Drej, a po jednej Sebastian Wijas i Jakub Stachura.
Wierna zakończyła przygotowania do nowego sezonu. Jak podkreśla trener zespołu Mariusz Lniany, był to ciężki okres. - Był to dla nas jeden z najtrudniejszych okresów przygotowawczych dotychczas. Chodzi o ruchy transferowe w naszym zespole, a dokładniej odejścia niektórych graczy. Stoczyliśmy duży bój o naszych piłkarzy, aby zostali w naszym zespole, mimo, że mieli oferty z innych klubów. Musieliśmy dużo wysiłku w to włożyć. Jednym z naszych największych sukcesów jest utrzymanie w Wiernej Tomasza Kity, który miał dobrą ofertę z Unii Sędziszów. Jest to jeden z czołowych zawodników naszej drużyny, więc bardzo się cieszymy, że postanowił u nas zostać.
Nie można pominąć tego, co stało się z Przemysławem Michalskim i Piotrem Ostrowskim, którzy zapewniali nas, że zostaną u nas, a tylnimi drzwiami nie powiadamiając nas uciekli do Granatu. Całe szczęście z tymi ubytkami szybko sobie poradziliśmy. Doszedł do nas Tomasz Wróblewski i Michał Smolarczyk, więc ich strata nie będzie aż tak widoczna. Ponadto dołączył do nas Hubert Drej, który powrócił do swojego macierzystego klubu - mówił Mariusz Lniany, trener Wiernej.
W sobotę 9 sierpnia, o godzinie 15, Wierna zagra na wyjeździe w meczu pierwszej kolejki z Popradem Muszyna. W tym spotkaniu w kadrze naszego zespołu zabraknie Karola Dreja, który boryka się z kontuzją doznaną w meczu ostatniej kolejki minionego sezonu z Granatem Skarżysko-Kamienna. Doznał on wtedy urazu palca u prawej stopy. - Mieliśmy grać z Limanovią, a ostatecznie na inaugurację ligi zagramy w Muszynie z Popradem. Z tym zespołem mecze zawsze są zacięte. W minionym sezonie w Muszynie bezbramkowo zremisowaliśmy, a u siebie wygraliśmy z Popradem 1:0, po trafieniu Karola Dreja.
To, że Poprad utrzymał się w lidze, na pewno da tej drużynie dużo do myślenia i od początku będzie ona chciała pokazać, że zasługuje na ligowy byt. Chcielibyśmy uniknąć złego startu, jak przed rokiem. Jeszcze nigdy nie udało nam się wygrać w Muszynie. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej - zapowiada Lniany. Już w środę 13 sierpnia, Wierna rozegra kolejny mecz ligowy. O godzinie 17, nasza drużyna podejmować będzie Unię Tarnów.
- Nie chcę zbyt wiele obiecywać. Jesteśmy klubem, któremu wiedzie się raz lepiej, a raz gorzej. Chcielibyśmy sprawić miłą niespodziankę zarówno sobie, jak i kibicom zajmując wysokie miejsce w tabeli. Jesteśmy postrzegani jako drużyna środka tabeli. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się osiągnąć lepszy wynik - powiedział szkoleniowiec małogoskiego zespołu.
Źródło: Echo Dnia