Klasa okręgowa okiem trenera
Dodane przez ghs dnia Maja 25 2010 20:31:32

Wreszcie udało się rozegrać kompletną kolejkę ZŚKO. Różnica w liczbie odbytych meczów przez poszczególne zespoły jest dosyć znaczna, bo aż cztery spotkania, co powoduje, iż sytuacja w tabeli jest niezbyt jasna, szczególnie jeśli chodzi o jej dolną część.
Treść rozszerzona

Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli piłkarze z Rudek (fot. G. Sojka).
Wreszcie udało się rozegrać kompletną kolejkę ZŚKO. Różnica w liczbie odbytych meczów przez poszczególne zespoły jest dosyć znaczna, bo aż cztery spotkania, co powoduje, iż sytuacja w tabeli jest niezbyt jasna, szczególnie jeśli chodzi o jej dolną część.
W czołówce solidarne zwycięstwa prowadzącej trójki. Na własnych boiskach bez straty bramki pewnie zrealizowali zakładane cele. Z zespołów, które przegrały z faworytami piątą porażkę z rzędu odnieśli zawodnicy z Opatowa. Analogicznie do ostatnich wydarzeń w naszym kraju można powiedzieć, iż woda o nazwie „ strefa spadkowa” coraz bardziej zbliża się do wałów, które niestety pozostawiają ostatnimi czasy wiele do życzenia.
Już we środę czeka nas jedno ze spotkań decydujących o awansie, Lechia Strawczyn – GKS Nowiny. Ktoś straci punkty, a może obie drużyny (na to czeka Moravia). Emocje gwarantowane, a ewentualne zwycięstwo gospodarzy znacznie zbliży ich do wyższej ligi.
W meczu drużyn środkowej strefy - remis, który wydaje się być lepszym wynikiem dla beniaminka z Łopuszna, gdyż to oni jako pierwsi zdobyli punkty w rundzie wiosennej na trudnym terenie w Samborcu.
W tej kolejce odbyły się aż cztery ważne spotkania dla drużyn walczących o utrzymanie. Ogromną niespodziankę, w dodatku niemiłą sprawili swoim sympatykom zawodnicy Nidzianki. Przegrana z Zorzą Tempo Pacanów powoduje, iż przewaga nad zagrożoną strefą jest praktycznie żadna. Goście wydaje się są bez szans w walce o utrzymanie, jednak w przypadku kolejnego zwycięstwa w Rudkach mogą powrócić do gry, co na pewno było by dużym wyczynem, a zarazem ciekawym wydarzeniem ZŚKO.
W pozostałych meczach zwyciężali gospodarze. Kolejny dowód na psychologiczne oddziaływanie nowego trenera mieliśmy w Samsonowie. Pierwszy komplet punktów tej rundy stał się faktem. Może być to przełomowy moment dla tej drużyny, a czy będzie zależy to teraz w dużej mierze od samych zawodników.
Zwycięstwo Wichra w derbowym spotkaniu ze Skałą pozwoliło zwiększyć przewagę do pięciu punktów, a kolejne ważne spotkanie już we środę z Nidzianką Bieliny, która także nie może pozwolić sobie na stratę punktów, a w szczególności na porażkę.
Małą niespodzianką można nazwać wynik meczu w Rudkach, gdzie miejscowy GKS pokonał wyżej notowaną Unię Sędziszów. Dzięki dużej determinacji udało się zdobyć cenne punkty, a w perspektywie rozegranych już 26 meczy przez tą drużynę jest to tym bardziej cenna zdobycz.
We środę kolejna seria spotkań i ważne mecze dla wielu drużyn zaangażowanych w walce nie tylko o trzy punkty, ale także cele całego sezonu, gdyż do jego zakończenia już bardzo blisko.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Rafał Barański.
[CompTable 91 M]