IV liga okiem trenera
Dodane przez ghs dnia Maja 12 2011 10:10:05


Po 24 kolejce na placu boju pozostały już trzy drużyny. Wcześniej odpadła Lubrzanka,a w niedzielę Wisła Sandomierz. Analizując terminarz, najtrudniejszych przeciwników ma Pogoń, ale drużyna ze Staszowa zadała kłam już tylu obiegowym opiniom, że nie stawiałbym ich na straconej pozycji. Dużo na to wskazuje,że decydującym o losach awansu może być spotkanie 26 serii pomiędzy Pogonią a Łysicą. Mecz odbędzie się w Staszowie, więc faworytem będzie... no właśnie, kto?
Czytaj więcej więcej w rozwinięciu

Treść rozszerzona

Spartakus znalazł się na najwyższym spadkowym miejscu (fot. G. Sojka)

Po 24 kolejce na placu boju pozostały już trzy drużyny. Wcześniej odpadła Lubrzanka,a w niedzielę Wisła Sandomierz. Analizując terminarz, najtrudniejszych przeciwników ma Pogoń, ale drużyna ze Staszowa zadała kłam już tylu obiegowym opiniom, że nie stawiałbym ich na straconej pozycji. Dużo na to wskazuje,że decydującym o losach awansu może być spotkanie 26 serii pomiędzy Pogonią a Łysicą. Mecz odbędzie się w Staszowie, więc faworytem będzie... no właśnie, kto?

Prowadząca trójka potwierdziła, że rozdaje karty w lidze. Łysica i Granat strzeliły po trzy bramki na trudnych terenach w Kajetanowie i Łagowie, a Pogoń pozbawiła złudzeń innego kandydata do awansu.

Wracając jeszcze do Sandomierza, to może się tak zdarzyć, że Wisła wygra wszystkie pozostałe spotkania (biorąc pod uwagę aktualną ich formę i przeciwników jest to realne), ale raczej nie wystarczy to do zajęcia jednego z pierwszych dwóch miejsc. Chyba wszyscy w Sandomierzu wiedzą, których punktów z poprzedniej rundy brakuje. Wiosną decydujący mecz odbył się w Staszowie.

Złe wieści z trzeciej ligi. Jeżeli będzie spadać sześć zespołów, to niestety prawdopodobnie pięć będzie reprezentami naszego regionu. Przypomnę tylko, że z czwartej ligi spada tyle drużyn ile zespołów województwa świętokrzyskiego spadnie z trzeciej ligi. Tak więc na dziś bezpieczne miejsce to jedenaste.

Po wekendowych i wczorajszych zaległych spotkaniach zdecydowanie poprawiła się sytuacja Partyzanta. Sześć punktów to duży kapitał. Spartakus dalej komplikuje sobie życie. Po remisie w Końskich, porażka w domu z Nowinami. Nie chciałbym być złym prorokiem,ale... I jeszcze coś co wydawało się niemożliwe parę tygodni temu. Jeżeli Łagów przegra zaległy pojedynek z Hetmanem to... tak, tak będzie musiał  walczyć o utrzymanie.

Lechia, Neptun i Piaskowianka powoli tracą dystans. Czyżby szykowały sie już pierwsze rozstrzygnięcia?

Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował Ireneusz Pietrzykowski - trener Granatu Skarżysko-Kamienna.

[LiveFixture 234 2011-05-7 2011-05-12]
[CompScorers 234 10]

[CompTable 234 M]