

Pięć spotkań do końca rundy i siedmiu kandydatów do awansu. Tak przedstawia się końcówka sezonu 2010/11. Faworyci zgodnie zawodzą, co na finiszu może być tragiczne w skutkach, ale przez to nasza grupa wydaje się być równie ciekawa, co ekstraklasa. Ostateczny sukces każdej z drużyn pragnącej promocji do wyższej klasy rozgrywkowej JESZCZE zależy od tego ile serca zawodnicy pozostawią na murawie by ten cel osiągnąć. Po tej kolejce na pewno nie poznamy ostatecznych odpowiedzi, ale się do nich znacznie przybliżymy.
Na kolejne potknięcia przewodzącej dwójki czekają drużyny z Miedzianej Góry, Gowarczowa, Suchedniowa i Kielc. Jednak utrata punktów przez liderujące zespoły jest tylko jednym z warunków, które muszą zajść. Aby myśleć o awansie nie mogą zapominać o drugim jeszcze ważniejszym warunku. Wszystkie zespoły muszą pewnie wygrywać, gdyż na pięć kolejek przed końcem zwiększenie dystansu do pierwszej dwójki może kategorycznie wykluczyć ich z walki o podium.
I tak pierwszy mecz osiemnastej kolejki rozpocznie się w sobotę i będzie to jedyny mecz tego dnia. Do Kajetanowa zawitają piłkarze Wichra II Miedziana Góra, którzy po pokonaniu przed własną publicznością vicelidera z Mniowa z pewnością będą chcieli podtrzymać dobrą passę i utrzymać wysoką trzecią lokatę. Spotkania rezerw kończą się często niespodziewanymi wynikami. Mimo tego uważam, że Lubrzanka jest skazana na tzw. „pożarcie”.
Po upragnionym zwycięstwie rezerwy Orlicza wciąż zachowują szanse na podium. Przed nimi mecz na własnym terenie z ostatnim ULKS Łączna. Teoretycznie łatwe punkty do zdobycia, o które mimo wszystko trzeba powalczyć.
Silna u siebie Tęcza Gowarczów doznała upokorzenia w derbowym spotkaniu. Przed nimi wyjazd do Kielc, by uspokoić jakże podrażnioną dumę i starać się zgarnąć komplet punktów. Ciężko jest stwierdzić jak wypadnie Czarnovia na tle gości. Porażka, przy ewentualnych zwycięstwach pierwszej dwójki, nie pozostawi złudzeń, iż kolejnego sezonu nie spędzą na B-klasowych boiskach. Zwycięstwo, może przedłużyć nadzieje. Dla mnie osobiście Czarnovia i jej ewentualne dobre wyniki będą służyć jako dobry prognostyk pod przyszłoroczną walkę o czołowe lokaty.
Mój zespół i Granat to dwie drużyny, które będą chciały w niedzielne popołudnie zmazać plamę po porażce w poprzedniej kolejce. Victoria przed własną publicznością meczem z Polonią Białogon Kielce postara się pokazać swoją siłę, by połączyć ofensywny styl który prezentuje w tej rundzie z solidną obroną z rundy jesiennej.
Dla podopiecznych Seweryna Dejworka czeka z kolei nie lada wyzwanie. Muszą zatrzymać rozpędzony pociąg który nazywa się Heko. Nie będzie to łatwe zadanie, zważywszy na to, iż zawodnicy z Czermna pokazują niezwykle skuteczny futbol, miażdżąc kolejnych rywali. „Młode Wilczki” stały się Rycerzami Wiosny i nie mają respektu dla nikogo. Ten mecz jest bez wątpienia hitem nadchodzącej kolejki!
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Victorii Mniów Michał Kraszewski
[LiveFixture 238 2011-05-14 2011-05-15]
[CompScorers 238 10]
[CompTable 238 M]