Mija dwudziesta kolejka, a my wciąż nie mamy jasnych rozstrzygnięć. Czy świadczy to o słabości grupy, czy może o jej wyrównaniu? Bez względu na odpowiedź pewne jest jedno walka o miejsce gwarantujące bezpośredni awans, jak i miejsce dające udział w barażach rozstrzygnie się dopiero po ostatniej kolejce co sprawia, że do dwunastego czerwca będziemy się emocjonować meczami o stawkę w grupie I klasy B.
Mija dwudziesta kolejka, a my wciąż nie mamy jasnych rozstrzygnięć. Czy świadczy to o słabości grupy, czy może o jej wyrównaniu? Bez względu na odpowiedź pewne jest jedno walka o miejsce gwarantujące bezpośredni awans, jak i miejsce dające udział w barażach rozstrzygnie się dopiero po ostatniej kolejce co sprawia, że do dwunastego czerwca będziemy się emocjonować meczami o stawkę w grupie I klasy B.
Wszystkie spotkania zostały rozegrane w niedzielne przedpołudnie.
I tak w meczu na szczycie Heko na własnym terenie pokonało Wicher II Miedziana Góra. Świetna passa jaką utrzymuje klub z Czermna „powala” na kolana i nikt w tej rundzie nie może znaleźć patentu na rozpędzonych „rycerzy wiosny” jakimi bez wątpienia są zawodnicy Heko. Dzięki skromnej wygranej nastąpiła kolejna rotacja w naszej tabeli. Heko, które po rundzie wiosennej zajmowało ósmą lokatę ze dwunastoma punktami, na finiszu rozgrywek jest na drugim miejscu, tuż przed Victorią.
Jeśli już mowa o moim zespole, to najlepsze będzie tutaj stwierdzenie mojego kolegi z boiska: „Przegrany remis”, tak w dwóch słowach można to ująć. Po emocjonującej końcówce padł remis. Nie zwykłem obwiniać sędziów o wypaczanie wyników, ale… całość spotkania sędziowana poprawnie, przychodzi 90 minuta, zagranie ręką w polu karnym jednego z zawodników gospodarzy, nie odgwizdana… resztę pozostawiam bez komentarza.
Kolejny pretendent Granat wybrał się do Serbinowa by zdobyć punkty i liczyć na potknięcie przeciwników. Nie było powtórki z jesieni i goście wykonali zadanie wygrywając 2:0. Podopieczni trenera Dejworka wrócili na fotel lidera, wciąż jednak potrzebują zwycięstwa w nadchodzącej dla nich ostatniej kolejce. Muszą również patrzeć na pozostałe wyniki.
Bez obciążeń i tym samym bez problemów kielecka Czarnovia na własnym terenie zdobyła komplet punktów. Wysokie zwycięstwo na pewno cieszy ekipę ze stolicy woj. świętokrzyskiego.
Ze zwycięstwa również mogli się cieszyć zawodnicy z Suchedniowa, którzy na swoim obiekcie wygrali z Polonią Białogon. Tym samym pozostawiając sobie cień szansy na drugie miejsce.
Jak przedstawia się tabela i kto może jeszcze liczyć na awans? Na pewno Granat, Heko, Victoria oraz Wicher II Miedziana G. mimo porażki. Cień szansy zachowuje Orlicz i Tęcza. Czyli mamy, aż sześć zespołów na dwie kolejki przed końcem sezonu. Co łączy wszystkie drużyny – ZWYCIĘSTWA, których potrzebują by wywalczyć upragniony awans.
Na prośbę Kieleckiej Piłki przygotował trener Victorii Mniów Michał Kraszewski
[LiveFixture 238 2011-05-28 2011-05-29]
[CompScorers 238 10]
[CompTable 238 M]